Film noir by Grzegorz Sylla

Zdecydowałam się pokazać Wam jeszcze kilka zdjęć do jakich pozowałam w zeszłym roku. Autorem jest Grzegorz Sylla. Jest to "najmroczniejsza" z sesji w jakich brałam udział, bynajmniej nie chodzi mi tu o nastrój. Początkowo nie była do nich przekonana, ale z czasem człowiek robi się mniej krytyczny. Oceńcie sami.

This is the most "noire" of photo sessions in which I participated. Initially I was not sure whether to show the pictures, but probably it is the best to give voice to the public. I am waiting for your opinions.


Sukienka będzie brała udział w jednym z najnowszych burleskowych show!



12 komentarzy:

  1. Świetne zdjęcia. A nie każdy wypadłby w takiej sesji dobrze, bo nietrudno o efekt groteskowy. Tobie to nigdy nie grozi :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie!!! Cudownie!!! Nie wiem czemu nie byłaś przekonana ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jedyne, do czego mogłabym się przyczepić, to brafitting (a właściwie jego brak ;), ale suknia jest tak uszyta, że wierzę, iż ciężko było znaleźć pod nią odpowiedni biustonosz. Zdjęcie drugie i trzecie - ge-nial-ne :D!

    OdpowiedzUsuń
  4. Trzecie jest genialne!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. przedostatnie najlepsze, cudowne, szkoda, że nie większe :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. zdjęcie z kotarą - rewelacyjne!! jak można być nie przekonanym w stosunku do takiego zdjęcia?
    reszta też mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  7. piękna ta druga sukienka - zdecydowanie lepsza. i zdjecia naprawde odddaja fajnei klkimat ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Rany, kobieto - do czego nie byłaś przekonana? Przecież zdjęcia są boskie. Wyglądasz mega sexy!

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo lubię cię w tej sesji. Wyglądasz niesamowicie władczo :)

    OdpowiedzUsuń
  10. A czemu nazwałaś to "najmroczniejszą" sesją?

    Brafitting?? nie wydaje mi się tu konieczny...

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam! Jak ze starych filmów!

    OdpowiedzUsuń