Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szafa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szafa. Pokaż wszystkie posty

Saddle shoes - buty nastolatków




Żaden nastolatek  z lat pięćdziesiątych nie byłby odpowiednio ubrany bez białych skarpetek i saddle shoes. Niezależnie od tego, czy noszono je z dżinsami czy do spódnicy z koła, "siodłowe" buty  nie miały sobie równych.Saddle shoes zostały po raz pierwszy stworzone dla celów sportowych przez firmę Spalding w 1906 roku. "Siodło" buta stanowiło  wzmocnienie, które działało jak pas podtrzymujący stopę. Pierwszy sportowy but sprawdziła się u golfistów i nawet współczesne buty przypominają kształtem te sprzed kilkudziesięciu lat.Dwukolorowy but w stylu oksfordzkim stał się częścią pop kultury lat czterdziestych i pięćdziesiątych. Młodzież nosiła je w połączeniu z dżinsami  białymi skarpetkami tzw. bobby socks. Saddle shoes stały się poniekąd kultowym obuwiem określającym niegrzeczną młodzież tzw. juvenile delinquents.Nowa moda wstrząsnęła konserwatywnymi rodzicami , ale to właśnie lata pięćdziesiąte pozwoliły na adaptację saddle shoes do mody codziennej. Każda nastolatka nosiła swoje sadle shoes, rozkloszowane spódnice, białe koszulki i spięte w kucyk włosy. Nie bez przyczyny przed oczami pojawia się Wam wizerunek Sandy z "Greas". Właśnie tak nosiły się nastolatki w latach pięćdziesiątych.
Fanem saddle shoes był nie tylko Elvis Presley. Woody Allen długo nie rezygnował z noszenia sadle takich butów, niezależnie od swojego wieku.








Polsat Cafe

Wczoraj miałam przyjemność nagrywać program dla Polsat Cafe. Będziecie mogli go obejrzeć już na początku marca 2014. Jest to odcinek nowej serii programów z nutka erotyki pt. "Dobrenocki". Program prowadzony jest przez Ewę Pacułę oraz doktora Andrzeja Depko.

Pin Up Candy in Warsaw

Dziś prezentuję jeden z najnowszych filmików na moim kanale youtube. Jest to jeden z serii filmików, które pokazują odwiedzane przeze mnie miasta. W zeszłym roku mogliście oglądać spacer po Paryżu. Teraz prezentuję miasto, w którym mieszkam czyli Warszawę. Mam nadziej, że spodoba się Wam dobór muzyki.

Biały płaszcz + Nominacja/White coat + Nomination

Ostatnie dni 2013 są tak samo dziwne jak cały rok. Dodatnia temperatura, piękne słońce to tylko część zaskakujących czynników. Nikogo nie dziwi spacer w wiosennym płaszczu, brak nakrycia głowy czy rękawiczek. Ja dziś pokusiłam się tez o wysokie obcasy i moje ukochane pończochy. Trochę dziwnie wygląda ustrojone świątecznie Stare Miasto bez śniegu... Brak bieli dookoła mnie postanowiłam zrównoważyć białym płaszczem.

Ach ta panterka! + zniżki na zakupy w Malinowe Obcasy!

"Pani dobrze wygląda w tygrysie"

Oczywiście chodziło o panterkę, nie tygrysa, ale zgadzam się z opinia starszej pani w sklepie spożywczym! 
Niedawno przez przypadek trafiłam do zaprzyjaźnionego sklepu Malinowe Obcasy na ul Chmielnej 9. Ku mojemu zdziwieniu okazało się, że maja cudowne sukienki w stylu pin-up!

Minnie Mouse - ikona mody

Czy wiedzieliście że:
- prawdziwe imię myszki Minnie to Minerva Mouse?
- pierwszym filmem w którym wystąpiła był "Plane Crazy" z 1928 roku?
- wystąpiła w 78 produkcjach filmowych?
- to ona w 1930 roku wprowadziła do kreskówek Disneya postać Pas Pluto?



W zeszłym tygodniu miałam okazję wziąć udział w niezwykle ciekawym spotkaniu. Młodzi, polscy projektanci stworzyli niezwykłe kolekcje inspirowane postacią myszki Minnie. Czy Minnie jest symbolem tylko dla małych dziewczynek? Okazuje się, że nie. Na całym świecie projektanci tworzą kolekcje, których tematem przewodnim jest właśnie ta postać. Czasami temat traktowany jest dosłownie, innym razem jest tylko luźną inspiracją.

W Warszawie spotkanie z postacią Disneya zostało zorganizowana na czterdziestym piętrze hotelu InterContinantal. W przepięknym apartamencie można było porozmawiać z autorami projektów i przekonać się czy polscy designerzy stanęli na wysokości zadania. W akcji wzięli udział: Agata Prus, Joanna Misztela, Asia Wysoczyńska, Kuba Żeligowski oraz duet CADO.

Osobiście postarałam się o look ala "Minnie". Było to możliwe dzięki mojej nowej sukience ze sklepu Lady Pin Up. Koniecznie z half moon manicure, który uwielbiam!





Mój look:


sukienka: Lady Pin Up, bolerko: Tatum, futro: sh, mitenki: bazar, korale: H&M, kolczyki: BB, buty: Prima Moda, nylony: Carvin, okulary: Candy Store, torebka: sh.

Zdjęcia: Łukasz Walas

Nadmorskie przedwiośnie

Ostatnich kilka dni miałam okazję spędzić na zamarzniętej polskiej plaży. Chociaż w Jastrzębiej Górze ciężko było wytrzymać nad samym morzem, nie zmieniam zdania o tym, że polskie plaże są najpiękniejszymi na świecie.

W Jastrzebiej Górze musiałam udokumentowac wspaniałe miejsce, jakim jest Dom Whisky. Kamienny budynek kryje w sobie bar z niesamowitynm wyborem tego trunku. Dodam, że nawet poza sezonem otwarty jest dzwadzieścia cztery godziny na dobę...

Przechadzając się po deptakach korzystałam z wygody mufki, którą uważam za najlepsze rozwiązanie dla zmarzluchów. Turban, choć niezbyt ciepły, wzbudzał nie lada sensację ;-). Płaszcz oczywiście od Lady Pin Up.

Polecam noclegi w Willi Jazgór. Ja miałam przyjemnośc nocować w apartamencie "Pożegnanie z Afryką".


I had the opportunity to spend last few days on the Polish frozen beach. Although due to weather it was hard to withstand close to the sea in Jastrzębia Góra, it cannot change my opinion that Polish beaches are the most beautiful in the world.

In Jastrzebia Góra I had to document the wonderful place, which is the House of Whisky. Stone building hides a bar with an amazing choice of drink indeed. I would add that even off-season it's open twenty four hours a day ...

Strolling on the walkways I used muff, which I think is the best solution for chilly persons as myself. Also turban, although not too warm, aroused quite a stir;-). Coat of course by
Lady Pin Up.


I recommend staying in Willa Jazgór. I had an opportunity to sleep in apartment "Out of Africa".








płaszcz -Lady Pin Up
turban - Parfois
mufka - sh
szalik - Promod



Casual pin-up

Jak być pin-up na co dzień? Nie zawsze mamy czas aby zakręcić włosy na termoloki i starannie je ułożyć. Ja mam kilka sposobów, którymi posiłkuje się wtedy, kiedy nie mam czasu...
Numer jeden to opaski i chustki na głowę. dzięki nim mogę szybko wyczarować pin-up look. Nawet w samochodzie, zaraz przed spotkaniem!

Numer dwa to wałki. Używam ich do wypełnienia rolowanej grzywki. To jeden z najbardziej rozpoznawanych uczesań pin-up girl.

Jeśli mam trochę więcej czasu układam włosy w Victory rolls. Niezbędne: lakier do włosów i wsuwki.

Ostatnim sposobem na szybką metamorfozę jest beret. Sposób ten sprawdza się szczególnie zimą. Czasami nie zdejmuje go przebywając w pomieszczeniu. To bardziej retro/paryski look,ale według mnie wystarczająco charakterystyczny.





Płaszcz zimowy od Lady Pin Up

Jak można wyglądać szykownie zimą? Właśnie tak! Obok niepowtarzalnego płaszcza stworzonego dla mnie przez markę Lady Pin Up nie można przejść obojętnie :-). Obalam też mit o szaro/burej zimowej modzie. Kiedy nie rozpieszcza nas pogoda, pamiętajmy o kolorach i uśmiechu!

Lady Pin Up to nowa marka na naszym rynku proponująca kolekcje w stylu lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych. Myślę, że warto śledzić ofertę sklepu, słyszałam coś o szałowej wiośnie... Tym bardziej, że takich fasonów w szafie nigdy nie jest zbyt wiele. Ofertę sklepu będą charakteryzowały krótkie serie. Oznacza to, że spotkanie kogoś w takiej samej sukience będzie praktycznie niemożliwe!

Płaszcz zimowy posiada dolna cześć skrojoną z koła. Potrzebowałam takiego fasonu do noszenia moich ulubionych sukienek na halce. Poza tym na obłędną, kolorowa podszewkę, a kontrastujące podszewki to coś co lubię.

Premiera sklepu już 14 lutego 2013! Specjalnie na Walentynki każdy zakup z 10% zniżką! www.ladypinup.pl



beret: no name, apaszka z marabuta: Promod, płaszcz: Lady Pin Up, rękawiczki: H&M, buty: Baldaccini